Materiały POS
Czym właściwie są materiały POS i dlaczego warto je traktować poważnie
Materiały POS, czyli point of sale, to wszystko to, co pojawia się w miejscu sprzedaży i przyciąga wzrok klienta zanim jeszcze sprzedawca zdąży powiedzieć pierwsze słowo. Stojaki podłogowe, wobblery, potykacze, listwy cenowe, szyldery na regał, banery kasowe. W Tłoczni Papieru zajmujemy się tym od 2011 roku i przez ten czas zdążyliśmy przekonać się, że dobrze zaprojektowany i solidnie wydrukowany wobbler potrafi zmienić rotację produktu na półce bardziej niż niejeden kosztowny plan promocyjny.
Pracujemy głównie z klientami z Poznania i Wielkopolski, choć realizacje wychodziły już do Wrocławia, Gdańska i kilku punktów za granicą. Marcin, który prowadzi u nas dział przygotowalni, mówi wprost: im wcześniej dostaniemy pliki, tym więcej możemy poprawić zanim ruszymy z drukiem. I ma rację.
Jakie materiały POS produkujemy
Nasza oferta obejmuje szerokie spektrum nośników. Potykacze wykonujemy najczęściej ze spienionego PVC o grubości 5 mm, co daje odpowiednią sztywność przy jednoczesnej lekkości. Zadruk cyfrowy UV pozwala uzyskać żywe kolory nawet na ciemnych podłożach bez konieczności stosowania białego podkładu w osobnym przejściu. Wobblery robimy z kartonu powlekanego 350 g albo z folii PET, w zależności od tego, czy mają wisieć na półce chłodniczej, gdzie kondensacja jest problemem.
Banery i rollup'y to osobna kategoria. Rollup w formacie 85x200 cm z kasetą aluminiową to produkt, który robimy regularnie dla sieci handlowych działających w regionie. Natomiast standy podłogowe, tak zwane displaye, wymagają więcej czasu i zwykle projektujemy je wspólnie z klientem od zera, bo każda ekspozycja ma inne wymiary, inny towar i inną logikę przepływu klienta przez sklep.
Listwy cenowe, szyldery i zaślepki półkowe to pozycja, którą wielu klientów traktuje jako dodatek, a która potrafi zmienić całkowicie odbiór ekspozycji. Drukujemy je w technice offsetowej przy nakładach od 500 sztuk i cyfrowo dla mniejszych serii. Minimalna szerokość to 39 mm, bo tyle zajmuje standardowa kieszeń na cenówkę, ale robimy też formaty niestandardowe pod konkretny mebel sklepowy.
Materiały i technologie, które stosujemy na co dzień
W drukarni przy ul. Ratajczaka pracujemy na maszynach płaskich i rolowych. Druk UV bezpośrednio na twardych podłożach to coś, co odróżnia nas od zakładów, które ograniczają się do papieru i folii samoprzylepnej. Możemy zadrukować PVC, dibond, polistyren, a nawet cienką blachę aluminiową pod specjalne zlecenia ekspozycyjne.
Laminowanie to standard przy materiałach, które mają przeżyć więcej niż jeden sezon. Folia matowa redukuje refleksy świetlne i sprawia, że tekst jest czytelny nawet przy agresywnym oświetleniu sklepowym. Folia błyszcząca podkreśla nasycenie kolorów, co przydaje się przy zdjęciach produktowych na displayach spożywczych. Kaśka z naszego działu wykończeń od lat powtarza, że wybór folii to nie estetyka, tylko decyzja techniczna, i trudno się z tym nie zgodzić.
Wycinanie kształtowe robimy na ploterze i wykrawarce. Wobbler w kształcie butelki albo potykacz wycięty w kontur produktu to produkt, który robi zdecydowanie większe wrażenie niż prostokąt. Dokładność cięcia wynosi plus minus 0,5 mm, co przy krótkich nakładach cyfrowych jest całkowicie wystarczające do profesjonalnego montażu w punkcie sprzedaży.
Przygotowanie plików pod druk POS
To jest moment, w którym wiele zleceń traci czas. Pliki przychodzą w RGB, bez spadu, z rozdzielczością 72 dpi, bo grafik projektował na potrzeby social mediów i zapomniał, że druk rządzi się innymi prawami. Nasz prepress sprawdza każdy plik przed wycenieniem i jeśli widzimy problem, to mówimy o nim wprost, ze wskazaniem konkretnego elementu i propozycją rozwiązania.
Minimalna rozdzielczość dla materiałów oglądanych z bliska to 150 dpi w skali 1:1. Dla dużych formatów, banery powyżej 1 m szerokości, akceptujemy 72 dpi w skali, bo i tak nikt nie ogląda ich z odległości 20 cm. Spad standardowo 3 mm, dla grubszych podłoży i wycinania kształtowego prosimy o 5 mm. Format pliku to PDF/X-1a lub PDF/X-4, choć przyjmujemy też AI i INDD, jeśli dołączone są fonty i linkowane elementy.
Realizacje dla sieci i małych sklepów
W 2019 roku robiliśmy kampanię POS dla regionalnej sieci z Poznania, obejmującą ponad 40 punktów. Oznaczało to koordynację dostaw do różnych lokalizacji, pakowanie kompletów dla każdego sklepu osobno i harmonogram rozłożony na trzy tygodnie. Przy takim zleceniu logistyka jest równie ważna jak sam druk.
Ale zdecydowana większość naszych klientów to właśnie mali przedsiębiorcy, którzy potrzebują 50 potekaczy na targi albo 200 wobblerów przed sezonem letnim. Dla nich czas realizacji i elastyczność są ważniejsze niż cena jednostkowa. Staramy się, żeby standardowe zlecenie cyfrowe schodziło z maszyny w 3 do 5 dni roboczych od zatwierdzenia próby kolorystycznej. Przy pilnych sprawach rozmawiamy indywidualnie, bo zdarzało nam się realizować zamówienie z dnia na dzień, kiedy klient zapomniał, że targi zaczynają się w poniedziałek.
Jak wygląda współpraca z Tłocznią Papieru
Zaczyna się od briefu albo od gotowych plików. Jeśli masz pliki, wycena leci w ciągu kilku godzin. Jeśli potrzebujesz pomocy przy projekcie, angażujemy nasz dział graficzny i ustalamy szczegóły na roboczym spotkaniu, które najczęściej odbywa się w naszym zakładzie w Poznaniu. Lubimy, kiedy klient widzi materiał na żywo przed zatwierdzeniem nakładu. Próba wydrukowana w skali 1:1 mówi więcej niż najlepszy podgląd na monitorze.
Po realizacji wystawiamy fakturę z 14-dniowym terminem płatności dla stałych klientów. Przy pierwszej współpracy prosimy o zaliczkę 50 procent przed drukiem. Towar pakujemy na paletach lub w kartonach z przełożeniami papierowymi, żeby materiały dotarły bez odgniatań i zarysowań. Wysyłamy kurierem lub organizujemy odbiór własny, jeśli klient jest z Poznania i woli sam zajrzeć po odbiór.
Jeśli chcesz zobaczyć próbki materiałów, mamy w zakładzie kolekcję podłoży i wykończeń, którą można dotknąć i porównać. Papier i folia brzmią podobnie w specyfikacji, ale w ręku czuć różnicę natychmiast. Zapraszamy.